Szybki wpis

Cześć!

Długo mnie nie było, wiem. Znoooowu. Ale co poradzę? Czas, czas, czas...
Dziś nie będziemy się jakoś specjalnie rozwodzić nad wszystkim i niczym, trochę się podziało, ale są to wydarzenia mało znaczące, także do rzeczy!

Przyznam się szczerze, w tym wpisie zaprezentuję zaległości z września - nie było czasu na dopełnienie zeszłego miesiąca. Buu :c

Numer 1:






Myszka Miki z holograficznym akcentem. W użyciu pink holo O.P.I "Sunrise... Bedtime!", róż z perłowym połyskiem Avon nailwear pro+ i czerń bez nazwy - sprawdzałam jakiegoś zbłąkanego no-name'a. Wybaczcie też średnią jakość zdjęć, no wszystko było na czas!


Numer 2:






Tutaj trochę przytulniej. W użyciu Sally Hansen 421 "Peach of cake", biała baza Cien, jasny róż Bell Moroccan Dream, Semilac 109 "Miss of the world" i jakaś losowa zieleń (chyba Ingrid, ale już nie pamiętam :c).


Na dziś to już tyle, wiem, że może słabo coś się postarałam, ale aż nieswojo się czuję po tak długiej przerwie. Następnym razem będzie lepiej!
Tylko paznokcie muszą trochę podrosnąć, połamały się ostatnio.

Na Facebooka też zapraszam. No.

Miłego wieczoru!

Komentarze

Popularne posty