Czerń, złoto i pająki

Cześć!

Muszę Wam powiedzieć, że chyba wpadłam w nałóg. Co prawda jeszcze z umiarem w kwestii pieniędzy, ale jednak. Kilka dni temu miałam wolną godzinę przed zajęciami, więc stwierdziłam, że się przejdę po mieście, popatrzę co nowego w sklepach itepe. Zawędrowałam do Rossmanna i oto co złapałam:







No po prostu nie mogłam się oprzeć! Lovely skradło moje serce, nr 4 jest przecudowny! Ogólnie rzecz biorąc głębia kolorów Lovely i Miss Sporty po prostu wciągnęła moją duszyczkę. Pełne krycie po jednej warstwie, idealne, nie za szerokie pędzelki i lekka konsystencja. Żadnych smug ani pęcherzyków. Zakochałam się.


A teraz mini dzieło przy użyciu złota Miss Sporty, przyznam się szczerze, że kreatywność ciut mnie opuściła, ale stworzyłam małe halloween-owe dzieło. Potraktujmy to jako lekkie wprowadzenie w klimat (trochę się spóźniłam, ale co tam).






Czyli klasyk. Czerń, złoto i pająki. Nawet nie ma czego tu objaśniać, mam nadzieję, że te pająki chociaż trochę kojarzą się z pająkiem. :D

I na dziś to w sumie tyle, będę na pewno próbować coś "sklecić" przy użyciu nowych kolorów.
Tymczasem dziękuję za uwagę,
miłego wieczoru!

Komentarze

Popularne posty