Kwiecisty manicure
Hej Wam!
Jak obiecałam, kontynuujemy serię Bell, teraz w trochę żywszych barwach. Będąc ostatnio w sklepie natrafiłam na te oto słodziaki:
Czyli delikatny pastelowy róż oraz biel z błyszczącymi drobinkami. Trwałe, delikatne, ale jednak wyróżniające się. Pozwoliłam sobie na mały dodatek przy tym właśnie zestawieniu. Szkoda mi było pozbywać się tych cudeniek.
Eksperyment się powiódł, trzeba próbować różnych rzeczy, zwłaszcza, że nie byłam za bardzo przekonana do tego typu ozdób. Ale zmiany są fajne. Ponoć.
Nakładanie bezproblemowe, róż ma dobrze krycie, także dwie warstwy, nawet cienkie są wystarczające, zaś w przypadku koloru białego wystarczające są dwie ciut grubsze warstwy.
Lakier nie odpryskuje i nie ściera się za szybko. Wąski pędzelek ułatwia precyzyjne malowanie.
Podobnie jak w przypadku lakieru z poprzedniego wpisu, lakier z brokatem ciężko zmyć i wszędzie się wszystko błyszczy, ale to żadna tragedia. c;
Myślę, że kompozycja się spodobała, zachęcam także do zakupu zarówno lakierów tej serii, jak i innych marki Bell. Tylko parę groszy, a tyle uciechy. ;)
Dziękuję za uwagę, do następnego!
Jak obiecałam, kontynuujemy serię Bell, teraz w trochę żywszych barwach. Będąc ostatnio w sklepie natrafiłam na te oto słodziaki:
Bell Moroccan Dream, 04 i 02
Czyli delikatny pastelowy róż oraz biel z błyszczącymi drobinkami. Trwałe, delikatne, ale jednak wyróżniające się. Pozwoliłam sobie na mały dodatek przy tym właśnie zestawieniu. Szkoda mi było pozbywać się tych cudeniek.
Wreszcie odważyłam się na użycie naklejek wodnych. Dostałam je w prezencie od koleżanki, za co bardzo jej dziękuję. Jako, że zabawa z tymi maluszkami mi się spodobała, będę więcej kombinować. A trochę ich mam. :)
Eksperyment się powiódł, trzeba próbować różnych rzeczy, zwłaszcza, że nie byłam za bardzo przekonana do tego typu ozdób. Ale zmiany są fajne. Ponoć.
Nakładanie bezproblemowe, róż ma dobrze krycie, także dwie warstwy, nawet cienkie są wystarczające, zaś w przypadku koloru białego wystarczające są dwie ciut grubsze warstwy.
Lakier nie odpryskuje i nie ściera się za szybko. Wąski pędzelek ułatwia precyzyjne malowanie.
Podobnie jak w przypadku lakieru z poprzedniego wpisu, lakier z brokatem ciężko zmyć i wszędzie się wszystko błyszczy, ale to żadna tragedia. c;
Myślę, że kompozycja się spodobała, zachęcam także do zakupu zarówno lakierów tej serii, jak i innych marki Bell. Tylko parę groszy, a tyle uciechy. ;)
Dziękuję za uwagę, do następnego!
Komentarze
Prześlij komentarz