Kwiecisty french
Cześć!
Dziś króciutko i szybciutko, ponieważ czas nagli. Długiego wstępu nie będzie, także do rzeczy!
Dwa zdobienia, niestety tylko trzy zdjęcia, bo resztę jakiś krasnal porwał - no zapodziały się. :c
Zdobienie numer jeden:
Czyli dwa odcienie różu - Pierre Rene nr 327 oraz Bell Moroccan Dream nr 04. Dodatkowo użyłam brokatowej tasiemki w zimnym odcieniu różu.
Szczerze mówiąc pierwsze zdobienie podoba mi się bardziej, jest eleganckie i stonowane. Pasuje do wszystkiego - sprawdzone info! c;
Na dziś to tyle, w następnym wpisie postaram się bardziej poszaleć.
Trzymajcie się ciepło!
Dziś króciutko i szybciutko, ponieważ czas nagli. Długiego wstępu nie będzie, także do rzeczy!
Dwa zdobienia, niestety tylko trzy zdjęcia, bo resztę jakiś krasnal porwał - no zapodziały się. :c
Zdobienie numer jeden:
Zgodnie z tytułem, wzór bardzo prosty, naklejki wodne i wzorek białym lakierem. Odnośnie wzoru wystarczy się kierować tym, co pierwsze przyjdzie na myśl. W użyciu Miyo mini drops i biel Bell Magic Jungle.
Zdobienie numer dwa:
Szczerze mówiąc pierwsze zdobienie podoba mi się bardziej, jest eleganckie i stonowane. Pasuje do wszystkiego - sprawdzone info! c;
Na dziś to tyle, w następnym wpisie postaram się bardziej poszaleć.
Trzymajcie się ciepło!
Komentarze
Prześlij komentarz