Wielki powrót, kilka zdobień i kolejne nowości!

Cześć, Kochani!

Nie uwierzycie jak bardzo za wszystkim się stęskniłam. Dwa miesiące poza domem to aż nadto, ale mimo wszystko było warto. Poznałam wielu nowych ludzi, trochę świata też zwiedziłam, ale jednak nie ma to jak w domu. ;)

Nie będę może przedłużać, bo opowiadanie zajęłoby tydzień, a czytanie kolejne pół tygodnia, także do rzeczy!
Mam dla Was kilka zdobień i kilka nowości (reszta jest w drodze).
Ten wstęp jakiś tak bez ładu, co? Już zapomniałam jak się pisze, musicie wybaczyć mi ten dzisiejszy chaos. :D

Na początek nowe maleństwa:



Od lewej: Fashion Colour 412, Secret Garden 05 Tulip, Fashion Colour 04. Oczywiście Bell.



Mleczne/pastelowe odcienie, niestety bez żadnego numeru ani nazwy koloru, po prostu seria Tropical Fun.



Tu podobnie, Eveline bez numerku, czarny połyskujący srebrem.


Zdobienie numer 1:






Przy użyciu szarego koloru Bell Tropical Fun i czerni od Eveline. Wzorek trochę kiepsko się odbił, ale nadal nad tym pracuję! W końcu uda mi się opanować tą czarną magię. Niezbyt letni ten wzór, ale lecimy do następnego.


Zdobienie numer 2:





Tutaj zdecydowałam się połączyć mleczny róż z błękitem, obawiałam się efektu, ale nie wyszło źle, stempel na ombre doskonale dopełnia całość i nadaje letniego klimatu. Takie małe PS, pod kolor użyłam białej bazy, by kolory wyglądały na nieco żywsze. c:


Zdobienie numer 3:





I ostatnie już zdobienie, trochę eleganckie, jednak na pewno lepiej by się prezentowało na nieco dłuższych paznokciach - kiedyś sprawdzę. W użyciu oczywiście róż Tropical Fun, drobinki Life nr 12 i cieniutka czerwona tasiemka do zdobień.

Jak Wam się podobają takie letnie inspiracje? W zanadrzu mam jeszcze więcej, szkoda, że paznokci mam tylko 10, haha!
Na dziś to tyle, ruszamy mocno z materiałem, kochani!
Miłego dnia!

Komentarze

Popularne posty