Serduszka, kropeczki i nowe perełki
Cześć!
Dziś znów nowości kilka i jedno zdobienie - tak, robię się już nudna trochę, ale uwaga *spoiler alert* będą pewne zmiany. c;
Powracając do tego, co dziś, mam dla Was dwie perełki z nieco wyższej półki i "małe" zamówienie z Avon'u. Lecimy od razu do chwalipięckich zdjęć!
Zacznijmy od O.P.I - od lewej głębokie bordo Rich & Brazilian oraz holograficzny róż Sunrise... Bedtime! Te dwie ślicznotki dorwałam na lotnisku w Wiedniu, nie mogłam się oprzeć! Za buteleczkę zapłaciłam 13 euro co prawda, no ale cóż - to już nałóg, który powoli wychodzi spod kontroli. :D
Przechodzimy do Avonowych dzieciątek:
I ciąg dalszy: ColorTrend Tempt, Mineral Crush Rose Quartz, Diamond oraz Magic Effects Lace Beautiful Blue. Dwa środkowe pozostawiają lekko chropowate wykończenie, są z serii piaskowych lakierów.
Skoro produkty już przedstawione, lecimy do zdobienia!
By wykonać to zdobienie wystarczy kilka lakierów i sonda o najmniejszej końcówce. Przyznam się szczerze, że inspiracji szukałam w internecie, ponieważ potrzebowałam na szybko jakiegoś zdobienia na wesele, które było następnego dnia. Sporo czasu zajęło mi szukanie i myślenie nad tym, ale w końcu coś powstało i o dziwo do wszystkiego pasowało. c:
Trochę się opisałam, Wy trochę też poczytaliście, ale to już tyle. (yaaaay!)
Spotykamy się w przyszłym tygodniu, miłego!
Dziś znów nowości kilka i jedno zdobienie - tak, robię się już nudna trochę, ale uwaga *spoiler alert* będą pewne zmiany. c;
Powracając do tego, co dziś, mam dla Was dwie perełki z nieco wyższej półki i "małe" zamówienie z Avon'u. Lecimy od razu do chwalipięckich zdjęć!
Zacznijmy od O.P.I - od lewej głębokie bordo Rich & Brazilian oraz holograficzny róż Sunrise... Bedtime! Te dwie ślicznotki dorwałam na lotnisku w Wiedniu, nie mogłam się oprzeć! Za buteleczkę zapłaciłam 13 euro co prawda, no ale cóż - to już nałóg, który powoli wychodzi spod kontroli. :D
Przechodzimy do Avonowych dzieciątek:
Od lewej: True Colour Cherry Jubilee, Decadence, baza 7w1, Nailwear pro+ Purely Peach oraz True Colour Vintage Boutiqe. Ogólnie rzecz biorąc bardzo zaufałam firmie Avon w kwestii lakierów, także mam nadzieję, że i tym razem nie będę zawiedziona.
I ciąg dalszy: ColorTrend Tempt, Mineral Crush Rose Quartz, Diamond oraz Magic Effects Lace Beautiful Blue. Dwa środkowe pozostawiają lekko chropowate wykończenie, są z serii piaskowych lakierów.
Skoro produkty już przedstawione, lecimy do zdobienia!
By wykonać to zdobienie wystarczy kilka lakierów i sonda o najmniejszej końcówce. Przyznam się szczerze, że inspiracji szukałam w internecie, ponieważ potrzebowałam na szybko jakiegoś zdobienia na wesele, które było następnego dnia. Sporo czasu zajęło mi szukanie i myślenie nad tym, ale w końcu coś powstało i o dziwo do wszystkiego pasowało. c:
Trochę się opisałam, Wy trochę też poczytaliście, ale to już tyle. (yaaaay!)
Spotykamy się w przyszłym tygodniu, miłego!
Komentarze
Prześlij komentarz