Eleganckie linie i dużo brokatu
Cześć!
Dziś bez długiego wstępu (yaaaaaay!) przedstawię Wam dwa zdobienia, które zrobiłam nudząc się przy biurku. Były to ostatnie chwile z moimi szponiastymi pazurami. Paznokcie skróciłam bo zwyczajnie zaczęły mnie denerwować, były ładne, ale mało praktyczne, wolałam uniknąć drastycznego złamania na środku płytki z dodatkowym rozlewem krwi i niesamowitym bólem nie do opisania.
Zdobienie nr 1, moim zdaniem najlepsze na tak długą płytkę:
Zastosowane produkty to:
Dziś bez długiego wstępu (yaaaaaay!) przedstawię Wam dwa zdobienia, które zrobiłam nudząc się przy biurku. Były to ostatnie chwile z moimi szponiastymi pazurami. Paznokcie skróciłam bo zwyczajnie zaczęły mnie denerwować, były ładne, ale mało praktyczne, wolałam uniknąć drastycznego złamania na środku płytki z dodatkowym rozlewem krwi i niesamowitym bólem nie do opisania.
Zdobienie nr 1, moim zdaniem najlepsze na tak długą płytkę:
Zastosowane produkty to:
- Bell Secret Garden 01 Magnolia
- złoto Miss Sporty Oh My Gem!
- Semilac 077 Brown Black
Wystarczył najcieńszy pędzelek do zdobienia i w miarę stabilna ręka, nie chciało mi się bawić z tasiemkami i jak się okazało nawet nie było takiej potrzeby.
Zdobienie nr 2, przy którym myślałam, że zwariuję - brokat był dosłownie wszędzie ;-;
W tym zdobieniu zastosowanie miały:
- Color Edition by Eveline Cosmetics 5ml
- niebieski brokat (nie wiem skąd, ale podobno Golden Rose)
Ubaw i nerwy w jednym, ale efekt finalny nie wygląda tak źle, co?
I jeszcze Ewka chwalipięta oczywiście być musi - mam kilka uroczych nowości i póki co brak pomysłu na nie:
Byłam ostatnio w Super - Pharm i miałam zachciankę na linię Life, zobaczymy jak się sprawdzą. Wiem, że jakościowo produkty tej firmy są dobre, ale czy na pewno wszystkie, co do jednego? c;
Numery po kolei od lewej to: 12, 14, 29, 38 i 79.
Na dziś to już tyle, mam nadzieję, że nie przynudziłam za bardzo c;
Miłego wieczoru!
Komentarze
Prześlij komentarz